tytul-wpisu-na-blogu- plan-rozowju-osobistego-jak-go-przygotowac

Zanim zaczniesz tworzyć swój bardzo osobisty plan, przemyśl sobie, czym właściwie jest dla Ciebie rozwój osobisty? To bardzo ważna kwestia determinująca wszystkie punkty, które znajdą się w Twoim planie. Dla każdego może oznaczać zupełnie coś innego. Sam zrób sobie badanie terenowe i zapytaj bliskich, znajomych, czy współpracowników. Sprawdź sobie, jak to wygląda w Twoim środowisku? Czy otaczają Cię ludzie pracujący nad 

szeroko pojętym rozwojem osobistym? Jak to rozumieją i co to dla nich właściwie oznacza?

Tak samo sprawa wygląda z definicją słowa sukces, czy porządek.

Jeśli powiesz mi, ,,Ok, zrobię porządek, posprzątam”, to ja będę miała swoje wyobrażenie na ten temat i mogę po powrocie się zdziwić, widząc … nieporządek. ,,Czysto” w moim wydaniu może krańcowo się różnić z Twoim wyobrażeniem czystego i posprzątanego domostwa.

 

Wracając do planu. Wiele ludzi idzie bez niego, nie interesuje ich taki temat, a nawet samo słowo jest im obce. Są też tacy, którzy regularnie się tym tematem zajmują i nie wyobrażają sobie innej opcji. Jest to dla nich tak istotne, jak znaki na drodze. Mają Ci dawać znać, jak masz się poruszać. Jeśli czytasz ten wpis, to pewnie jest to dla Ciebie z jakiegoś powodu interesujące. 

 

Bardzo się cieszę, bo od paru dobrych lat należę do tej drugiej grupy. Mam chęć i to sporą, działać na rzecz mojej samorealizacji i samorozwoju. Przy okazji podrzucam Ci wpis, który może Ci się przydać, ,,Jak pracować nad sobą?”.

 

#Plan rozwoju osobistego

To od czego by tu zacząć? Myślę, że najlepiej od początku. Zanim przejdziesz od słów do czynów, warto, abyś zastanowił się nad kilkoma arcy istotnymi kwestiami.

 

#Temat 1

Odpowiedz sobie na pytanie, czym dla Ciebie jest rozwój osobisty? Co się właściwie pod tym słowem kryje? Czego dotyczy? Jakich obszarów? Może myślisz o życiu zawodowym lub prywatnym? Albo o jednym i drugim? W każdym z nich być możesz wyróżnić cele bardziej lub mnie priorytetowe, kwestie wymagające więcej lub też mniej czasu.

 

Najlepiej zapisz sobie Twoje przemyślenia, rozważ dobrze, bo po co masz robić coś, co okaże się delikatnie rzecz ujmując zbędne. Urobisz się po łakocie, umęczysz, a na końcu poczujesz rozczarowanie i pomyślisz, że nie o to Ci chodziło. 

 

Jeśli chcesz tego uniknąć, to lepiej przeznacz na przemyślenie tej kwestii odpowiednią ilość czasu. Nie ma dobrze, nie ma źle, jest Twoje. Choć uwaga, jeśli zauważysz, że rozwlekasz sprawę w czasie, to jest szansa, że robisz tak celowo, choć być może nieświadomie. Takie działanie coś Ci daje, coś dzięki temu zyskujesz, np. nie doświadczasz zmiany, działania itp. itd., które jest związane z pracą nad sobą.

 

Nie każdy chce stawiać czoła wyzwaniom, zmagać się z samym sobą. Jest to mało komfortowe, bo zmiana, czy praca nad czymś często dostarcza takich odczuć. Bez tego jednak raczej nie wiele zdziałasz. Samo się przecież nie zrobi, a kupić tego też się nie da. Nic bez Ciebie i wszystko w Twoich rękach.

 

Dobra.

 

A teraz lecę dalej z tematem.

 

#Temat 2

Jak już sobie poukładasz w głowie, czego właściwie chcesz? Jak Ty definiujesz rozwój osobisty, to zatrzymaj się. Pomyśl, czy to aby na pewno Twoje? Potrzebujesz mieć 100% pewność, że wszystko co sobie zapisałeś na kartce, to nie ,,chcenia” innej osoby. Możesz nieświadomie dążyć do celów, które ani trochę nie są Twoje. Często niestety tak bywa. Wyobraź sobie, że po ulicach chodzi mnóstwo ludzi, którzy nieświadomie realizują czyjeś cele i ,,chcenia”. Więcej przydatnych informacji masz w tym wpisie, ,,Wyznaczanie celów potrzebne czy nie?”.

 

Jeśli potrzebujesz wsparcia w tych 2 pierwszych punktach, to śmiało korzystaj z pomocy zawodowych pomagaczy. Masz w czym wybierać. Od coachów, po psychoterapeutów, czy psychologów. Oni mogą Cię

wspierać w rozwijaniu Twojego potencjału, pomagać Ci w samorealizacji. Zresztą w każdym punkcie, który poruszę, mogą dać Ci poMOC.

 

Pamiętaj, proszę, że każdy jest inny i może być na innym etapie. Jeśli nigdy nie zastanawiałeś się nad tego typu kwestiami, to naturalną siłą rzeczy jest fakt, że potrzebujesz całą sprawę sobie gruntownie przemyśleć. Pewnie inaczej podejdzie do tematu człowiek mający ten etap za sobą, który od lat pracuje nad szeroko pojętym samo rozwojem i/ lub samorealizacją. A inaczej osoba, dla której to zupełne novum.

 

#Temat 3

Jak już wiesz, czego chcesz i na czym Ci właściwie zależy, to jesteś szczęśliwym posiadaczem punktu docelowego.

  • Czyli wiesz, po czym poznasz, że jesteś u celu?
  • Kiedy będziesz mieć pewność, że zrealizowałeś sobie Twój plan osobistego rozwoju? 

 

Pamiętaj, że nie wszystko może być priorytetem, jeśli każdą sprawę będziesz tak traktował, to nic nie będzie Twoim priorytetem.

 

  • Zapisz sobie, co nim jest? 
  • Jakie masz cele krótko, średnio i długoterminowe?
  • Dzięki czemu osiągniesz swój cel?
  • Kiedy odtrąbisz sukces, czyli realizację celu?

To też warto uwiecznić. Jak zapiszesz i popatrzysz na Twoje zapiski, bardziej to się w Tobie osadzi i jest szansa, że bardziej się z Tobą zintegruje. Inaczej pisząc, poczujesz, temat.

 

Teraz czas na ustalenie gdzie jesteś i jak ma wyglądać Twoja droga do celu. Jednym słowem potrzebujesz planu działania. To tak, jak z budową domu. Idziesz do architekta, a on zanim stworzy dla Ciebie plan, zada Ci sporo ważnych pytań, tak by na ich podstawie mógł zaprojektować dom, który będzie spełniał Twoje oczekiwania. I ponownie mój wymarzony dom, może biegunowo różnić się od Twojego planu. 

 

Punkt, do którego zmierzasz wymaga dokładnie określonego planu. To dla Twojej wygody i dla zadbania o Twój dobrze pojęty ,,interes”. Tak, abyś nie ,,zboczył” z właściwej drogi. A jeśliby do tego doszło, co jest naturalne, możliwe i pewnie Ci się zdarzy, będziesz wiedzieć, że schodzi na boczne ,,tory”.

 

Konkretne kroki, to zbiór informacji, które pokażą Ci jasno, co masz zrobić, czym się zająć, na czym skoncentrować? Dzięki temu poczujesz pewność, komu i czemu powiedzieć ,,tak”, a komu i czemu ,,nie”, czyli łatwiej przyjdzie Ci podjąć konieczne decyzje. Bez zbędnego zastanawiania się, rozwlekania i wewnętrznego rozdarcia, ,,A może tak, a może nie”. Dzięki temu, że wiesz, czego chcesz, dokąd zmierzasz i co konkretnie potrzebujesz zrobić, uzyskujesz wewnętrzny spokój, jasność myślenia. Jak widzisz, bez szczerej i uważnej samoanalizy ani rusz.

 

#Temat 4 

Zrewiduj swoje zasoby zewnętrzne i wewnętrzne, czyli inaczej rzecz ujmując zapisz to wszystko co już posiadasz w kontekście celu. Zwróć uwagę na Twoje zalety, mocne strony, umiejętności, to co przychodzi Ci lekko, z łatwością naturalnie? Czy masz wiedzę, pieniądze, materiały, narzędzia, potrzebnych ludzi itd. itp. w kontekście celu? 

 

  • Przemyśl, czego potrzebujesz? 
  • Co i kto jest konieczne, do realizacji Twojego celu?

 

Znasz się najlepiej, więc jest duża szansa, że szybko określisz też zagrożenia i wszystko to, co może stanąć Ci na drodze, przeszkodzić i dociągnąć z drogi do celu.

 

#Temat 5

Przejdź do konkretów. Wypisz sobie wszystkie konkretne i konieczne działania. Użyj dat, oszacuj czas potrzebny na poszczególne działania. Realnie podejdź do sprawy i zdroworozsądkowo. Zaopatrz się w cierpliwość, daj sobie czas i przestrzeń. Pogódź się z myślą, że jak skupisz się na tych działaniach, to gdzieś Cię nie będzie, czegoś nie robisz i nie zobaczysz. Ważne byś był tego świadomy. Sprawdź, czy chcesz zrezygnować z konkretnych doświadczeń, na rzecz Twojego celu. 

 

Jeśli nie to, cel masz do zmiany.

Nie możesz być wszędzie na 100 %. Jak wybierzesz i zdecydujesz się na realizację danego celu, to gdzieś w tym czasie Cię nie zobaczą. Dlatego rozsądnie i realnie planuj swoje cele. Po co masz się za jakiś czas rozczarować?

Opracuj szczegółowy harmonogram i pamiętaj o elastyczności. Generalnie świat może się zmienić, dlatego ,,bądź jak woda”, dostosuj się. Bycie elastycznym mocno pomaga w życiu, dlatego nie płacz, że potrzebujesz zmodyfikować plan, że coś nie idzie zgodnie z planem. W zamian ciesz się, bo zyskasz więcej bezcennego doświadczenia. Zmieniaj co trzeba i jazda do przodu.

 

Sprawdzaj, przeglądaj i nanoś konieczne zmiany i baw się przy tym dobrze. W końcu sam tego chcesz, nie robisz tego za karę, więc miej się przy tym dobrze. Z pewnością przyda Ci się mój wpis ,,Cykl Kolba, czyli jak się uczyć przez doświadczenie?”, w którym krótko i zwięźle pokazuję Ci, jak możesz z niego korzystać, dla realizacji Twoich celów. Przyda Ci się na Twojej drodze do mety, tak, jak elastyczność i proaktywność.

 

Podsumowując. 

 

Przemyśl, na czym Ci zależy?

Możesz wyobrazić sobie siebie, za 3, 5, 10? W zależności od tego, co jest Twoim punktem docelowym, rzecz jasna. Czyli równie dobrze może to być pół roku, rok, czy dwa lata? Co by nie było Twoim celem, zacznij z wizją końca.

Wyobraź sobie, że już masz to na czym Ci tak mocno zależy.

Masz firmę o określonych parametrach.

Posługujesz się swobodnie w mowie i piśmie danym językiem na poziomie, np. C1.

Jesteś na danym stanowisku w konkretnej firmie.

Jesteś posiadaczem określonej sumy pieniędzy.

 

Co człowiek, to inna definicja rozwoju osobistego, to tak dla przypomnienia. Wyobrażaj sobie ze szczegółami, jak wygląda Twój dzień. Co robisz, kto Cię otacza, z kim i w jaki sposób spędzasz czas, nad czym się skupiasz, jak, co i do kogo mówisz, jak wyglądasz, gdzie mieszkasz itd. itp., w zależności od tego, co jest Twoim celem.

 

Pytania dostosuj do Twojej sytuacji. W procesie planowania użyj mapowania, zapisywania i co tam lubisz, żeby zobaczyć na własne oczy, czego chcesz, co jest ważne, dla Ciebie.

 

Czyli zmapuj cel, narysuj, zapisz, to do czego zmierzasz.

 

Następnie skup się na kolejnych obszarach, bo przecież nie żyjesz zawieszony w próżni. Oczywiście jest to bardzo mocno uzależnione od punktu docelowego i raz może być ich mniej, a raz więcej. Niektórzy biorą pod uwagę obszar:

 

  • zawodowy,
  • prywatny,
  • pasji (hobby),
  • relacji,
  • partnerstwa,
  • rodzicielstwa,
  • finansów,
  • zdrowia,
  • fizyczności,
  • wiedzy, edukacji,
  • sieci wsparcia, która jest istotnym składnikiem Twoich zasobów, a dlaczego przeczytasz o tym w moim wpisie ,,Jak otoczenie wpływa na Ciebie?” itp. itd.

 

Dla osoby, która przez rozwój osobisty rozumie ,,lepsze” funkcjonowanie w każdym ważnym dla niej obszarze, pomyśli o zaopiekowaniu się każdą z wymienionych sfer.

 

Może pracować nad tym by jego relacje były bardziej świadome i dojrzałe i dlatego pracuje nad sobą, by np. wyeliminować ,,ciche dni”, obrażanie, obwinianie, poniżanie itp. Poznaje siebie by zrozumieć, co go ,,odpala”, uczy się skutecznego słuchania i słyszenia. Poznaje siebie, akceptuje itd., aby zacząć panować nad swoimi emocjami. 

 

Dzięki temu zyskują na jakości jego relacje, prywatne i zawodowe. Ludzie chcą z nim pracować i spędzać czas, a wszyscy domownicy chętnie wracają do domu, koleżanki i koledzy też chętnie przybywają, bo jest im tam emocjonalnie dobrze. Idąc dalej, taki człowiek może również chcieć awansować lub poprawić działania swojej firmy, czy działalności. Sprawdza w tym celu, czego potrzebuje, w tym też co potrzebuje się nauczyć, z kim się konsultować itd.

 

Może też chcieć zadbać niezależność finansową, również wymaga przemyślenia, jak, czego i od kogo trzeba się nauczyć odpowiedniej wiedzy. Przy wszystkich obszarach pewnie będzie potrzebował przeprogramować swoje sposoby myślenia, ograniczające go przekonania, zdjąć mentalne kajdany itd.

 

Przechodząc dalej, może chcieć mieć lepszą kondycję fizyczną, rzucić używki, więcej spać, zmienić sposób odżywiania. by w efekcie lepiej się czuć, mieć bystrzejszy umysł i korzystniej wyglądać. 

 

Będąc bardziej proaktywnym kreuje więcej doświadczeń, których chce doświadczać w swojej codzienności. Aktywnie działa na rzecz celów, punktów docelowych. Często wymaga to przeprogramowania w głowie, zdjęcia mentalnych kajdanów, a do tego nabycia nowych umiejętności. Opanowanie, samodyscyplina z miłości do siebie, i dla swoich dobrze pojętych korzyści, to często niezbędne elementy wymagające chęci i czasu. Dlatego warto, byś sobie uzmysłowił co ma być finalnym efektem. Zapisz, zmapuj, narysuj. Zrób to tak, jak czujesz, bo Tobie ma to służyć i być dla Ciebie użyteczne.

 

Jak już sobie stworzysz obraz, plan tego na czym Ci tak naprawdę zależy, to czas na plan działania. O czym już wspomniałam. 

 

Plan rozwoju osobistego może pokrywać się z celami rocznymi, sprawdź, jak to wygląda u Ciebie. 

 

Analizując, rozpatrując i tworząc plan, masz jasność m.in. do tego po co rano wstajesz, na co przeznaczasz poszczególne godziny, jakich wyborów dokonywać. Wiesz, co masz robić.

Skupiaj się na poszczególnych zadaniach, małych krokach.

 

  • Teraz moim zadaniem jest godzinna nauka o inwestowaniu w złoto.
  • Teraz do zrobienia mam godzinny miły spacer po parku lub lesie, albo nad wodą.
  • Teraz idę na lekcję z komunikacji, wystąpień publicznych, tworzenia video na YT, mówię po angielsku itp. itd. 

 

Nagradzaj się za Twoje wysiłki, każde zadanie i celebruj z życzliwymi Ci osobami. Ciesz się samą drogą. Duże cele, czyli jeśli Twoja meta jest odległa, podziel cel na mniejsze. Przeciętny człowiek jest w stanie przetrwać max. 7, żeby się nie zniechęcić.

 

  • Pamiętaj o zasobach, wykorzystuj je.
  • Wspieraj się innymi ludźmi.
  • Zaopatrz się w to co potrzebujesz, by dojść do Twojej mety.

 

Na bieżąco sprawdzaj harmonogram działań, zmieniając to co trzeba, bądź elastyczny i dynamicznie reaguj na zmieniające się stanowisko.

 

Porównuj się do siebie z wczoraj, jak już potrzebujesz, a nie do ludzi, którzy pracują na swoje efekty 10 lat i więcej. Dąż w górę, jestem jak najbardziej za, tylko porównuj się z samym sobą. Co Ci da dołowanie się? Myślę, że nic, za to błyskawicznie zaorasz, podeptasz i naplujesz na swoją automotywację. Potrzebujesz zadbać o siebie, dodać sobie sił, poczuć moc, a nie ją sobie odbierać.

 

Jeśli na przeglądzie planu stwierdzisz, że coś trzeba wyrzucić, bo np. stało się nieaktualne, to śmiało. Nie ma co płakać, tylko cieszyć się doświadczeniem, które nawet nie wiesz może Ci się przydać. Niech Twoja strategia ewoluuje wraz z Tobą. Miej na uwadze Twój punkt docelowy, cel, do którego jak pewnie wiesz mogą prowadzić różne drogi. Jeśli lubisz ,,łazić” po górach, to wiesz, że na szczyt można dojść różnymi drogami. Znana studentom zarządzania strategia wyłaniająca się, ma swoje duże plusy.

 

Wyłącz przy tym samokrytykę, włącz natomiast dobry humor, to sprzyja nauce, przyswajaniu nowym umiejętnościom. Wyluzuj, porzuć ,,spinę”, bo tak będzie Ci tak zwyczajnie i po ludzku lżej.

 

 

#Cele rozwoju osobistego przykłady

Jeśli marzysz o staniu się kimś innym, robić coś innego, żyć inaczej, to Twoim celem może być przykładowo ukończenie danego kursu, czy szkolenia z:

  • przywództwa,
  • mediacji,
  • negocjacji,
  • coachingu,
  • komunikacji,
  • wystąpień publicznych,
  • emisji głosu,
  • storytellingu,
  • design thinking,
  • danego programu komputerowego,
  • zarządzania,
  • motywowania,
  • posługiwania się danym językiem,
  • prowadzenia prezentacji,
  • budowania zespołów,
  • panowania nad emocjami,
  • efektywnie pełnić rolę lidera, szefa etc.
  • asertywności itd. itp., czyli wszystkiego co pomoże Ci pełnić daną rolę, awansować, czy zrealizować pomysł na projekt, czy firmę.

 

Nie zawsze są to tylko szkolenia, może to również być współpraca 1 na 1. Często wznosząc się poziom wyżej w wymienionych tematach lepiej funkcjonujesz w różnych obszarach. 

Umiejętność komunikacji z pewnością zaprocentuje Ci w życiu zawodowym, jak i prywatnym.  

 

W obszarze finansowym możesz wyznaczyć sobie za cel zmianę podejścia do wydawania. Możesz chcieć przestać wydawać, ograniczyć konsumpcjonizm, zmienić totalnie swoje mentalne nastawienie do rzeczy i wszechobecnie panującego materializmu. Pamiętaj, że to Ty nadajesz rzeczom znaczenie. Możesz chcieć zadbać o poduszkę finansową, a może chcesz skupić się na budowaniu niezależności finansowej, zamiast myśleć, co większego kupić, czego jeszcze nie masz w domu i garażu.

 

  • Efektywnie zarządzać finansami.
  • Efektywnie rozwijać zespół sprzedaży.

 

Warto każdy z tych tematów doprecyzować, poznać Twoją definicję. Zastosować daty, sprawdzić zasoby, stworzyć palm, to tak dla przypomnienia.

 

Przejdź do sfery prywatnej. Tutaj możesz chcieć sporo, dla przykładu wspomnę o kilku obszarach.

 

  • Efektywnie pełnić rolę rodzica.
  • Efektywnie pełnić rolę partnera.
  • Efektywnie dbać o swoją kondycję psychofizyczną.
  • Efektywnie dbam/wzmacniam/rozbudowuję moją sieć kontaktów/wsparcia/ społeczną.

 

Możesz używać metody SMART o czym więcej przeczytasz w tym wpisie ,,Jak wyznaczać cele? Zasady łatwe do wdrożenia”.

 

Lub też zapisać cel w formie działania, zamiast efektu.

 

Przykładowo:

Do 31.12.2024 r. przez 6 dni w tygodniu uczę się niemieckiego przez 60 minut na dzień.

 

Do 31.08.2024 r. przez 3 dni w tygodniu uczę się emisji głosu przez 60 minut na dzień.

 

Do 31.11.2024 r. przez 3 dni w tygodniu uczę się bycia efektywnym liderem przez 60 minut na dzień.

 

Do 31.03.2024 r. przez 5 dni w tygodniu chodzę na 30 minutowe spacery na dzień.

 

Do 30.04.2024 r. przez 5 dni w tygodniu uczę się na temat inwestowania w złoto/nieruchomości/krypto waluty przez 60 minut na dzień.

 

Do 31.07.2024 r. przez 3 dni w tygodniu uczę się wystąpień publicznych przez 60 minut na dzień.

 

Do 31.07.2024 r. przez 4 dni w tygodniu uczę się coachingu przez 60 minut na dzień. (Przez coaching rozumiem proces z zakresu ICF. W Polsce coaching jest różnie definiowany i dla jednego człowieka to mówca motywacyjny, trener, mentor, nauczyciel, trener, ktoś kto poucza i naucza. Nie to nie coaching w rozumieniu ICF).

 

Do 30.09.2024 r. raz w tygodniu, przez 60 minut na dzień. spotykam się z psychologiem/psychoteapeutą i uczę się panować nad emocjami.

 

Do 30.06.2024 r. przez 3 dni w tygodniu przez 60 minut na dzień, pracuję nad dochodem pasywnym.

 

Do 31.12.2024 r. każdego dnia przez 15 minut jestem dla mojego dziecka na wyłączność, patrzę na niego i go słucham, bez rozpraszaczy i kazań. (Czyli nie patrzysz w telefon, tablet, książkę, kogoś innego). 

 

 

Dla przypomnienia. 

Jak już masz sformułowany cel, to pamiętaj, że wymaga on czasu, czyli gdzieś Cię nie będzie. Zastanów się, czy masz na to przestrzeń i chęć.

 

Stosuj zasadę małych kroków. Jeśli wszystkie Twoje cele są dla Ciebie totalnie nowe i stawiają Twoje życie do góry nogami, to raczej polegniesz. Regularna aktywność, ograniczenie konsumpcjonizmu, poznawanie siebie i okiełznanie tego co Ci nie służy, przyswajanie nowej wiedzy, czy umiejętności, wymaga od Ciebie energii. Wyobraź sobie, że uczysz się jednocześnie prowadzić auto, samolot, uczysz się teorii, zmieniasz sposób żywienia i spędzania wolnego czasu.

Wyobraź sobie taki dzień. Mało realne jest, że z dnia na dzień wywrócisz dzień do góry nogami. Z reguły to proces. Wyrzucenie z domu tv, słuchanie i rozmowa zamiast obrażania i awantur, eliminacja alkoholu, papierosów i tego typu punktów w ciągu dnia, jest moim zdaniem mało realna. Oczywiście może, gdzieś po ulicy chodzi taki człowiek, jednak ilu takich znasz? 

 

Uczono mnie, że najlepszym szefem jest człowiek, który ma w sobie dużo Dorosłego, to z Analizy Transakcyjnej. A na to niektóre osoby, potrzebują sporo czasu by to zrealizować. Z pewnością jest tam wewnętrzny spokój, rozmowa, słuchanie, komunikacja.

Można to wypracować, jednak to nie jest z dnia na dzień. Jeśli masz tendencję do obrażania się, ukarania milczeniem, robieniu na złość, kłamaniu, oszukiwaniu, krzyczeniu, upijaniu się do nieprzytomności, robieniu sobie źle na wielu płaszczyznach, to zmiana wymaga czasu, bo to proces. Zwiększysz Twoje szanse na powodzenie, jeśli zaczniesz małymi krokami.

 

  • Tylko teraz wypijesz szklankę świeżego soku z jarzyn, czy owoców. 
  • Tylko teraz położysz się spać 5 minut wcześniej.

Tak możesz oszukiwać swoją podświadomość, by zrobić to co Ty chcesz. 

 

  • Tylko dziś zgaszę tv 3 minuty wcześniej.
  • Tylko dziś poczytam 1 stronę.
  • Tylko dziś wyjdę na minutę na spacer.
  • Tylko dziś posiedzę na orbitreku przez 2 minuty.

 

 

Moja znajoma właśnie tak, kiedyś zrobiła. Zaczęła od 5 minut na orbitreku. Pomału dokładała po 1 minucie. Zmiana okazała się diametralna. Teraz godzina na dla niej nic. Ma szczupłą sylwetkę, zmieniła styl ubierania, życia, pracy itd. ukończyła wiele szkoleń, zmieniła zawód. Totalna zmiana. Chodzi uśmiechnięta, pięknie i kolorowo oraz gustownie ubrana. Życzliwie uśmiechnięta, dobrze się przy niej człowiek czuje, pewnie dlatego, że ona sama ze sobą czuje się rewelacyjnie. Wymagało to jednak czasu, chęci i wysiłku.

 

Czy było jej łatwo? Nie. Czy potrzebowała się wysilić? I to bardzo. 

 

Robiła to stopniowo, metodą małych kroków. Wystartowała z myślą o wgramoleniu się na orbitrek, mimo wszystko. Pomimo, że czuła się paskudnie, nie podobała się sama sobie, nie czuła się dobrze w swoim życiu, przechodziła przez trudne momenty, a jednak. Ten jeden mały krok, mała zmiana zaprowadziła ją z czasem do zawodowych pomagaczy, którzy pomogli jej zrozumieć, jak się pakować w kłopoty, co warto przepracować i pomogli jej w tym.

 

Piszę Ci o tym, żebyś realnie oceniał sytuację, zmieniał pomału i w swoim tempie poszczególne elementy.

 

Twój plan rozwoju osobistego może być na początku mały, skromny, lecz zapoczątkować lawinę dobrych zmian.

 

#Plan rozwoju osobistego – schemat

 

1. Wypisz wszystkie Twoje cele, z naciskiem na Twoje.

Pamiętaj, by długoterminowe rozbić na mniejsze.

Do każdego z nich zapisz dokładną datę.

 

2. Skup się na zasobach, które posiadasz i których potrzebujesz w kontekście każdego celu. Dla przypomnienia m.in. książki, szkolenia, warsztaty, praca 1 na 1 itd. itp. Może przyda Ci się mój wpis, ,,Książki do rozwoju osobistego subiektywny ranking’.

Pamiętaj o wszelkich pomagaczach, jak mentorzy, szkoleniowcy, konsultanci, właściwe otoczenie. Pamiętaj, że nie jesteś zawieszony w próżni i właściwi ludzie mogą bardzo Ci pomoc w realizacji celu. Przy czym do każdego dopasuj właściwych pomagaczy. Zadbaj o organizację zasobów, tak ,byś miał możliwość realizacji celu. Jeśli wybierasz cel, na który nie masz wpływu, albo masz cel, lecz brakuje Ci zasobów, to jak myślisz, jaki będzie efekt?

 

Możesz posłużyć się analizą SWOT, którą być może znasz ze studiów. Śmiało możesz ją zastosować również w prywatnych analizach. Pomaga ona uzmysłowić, jakie masz mocne i słabe strony, a także okazje, jak i zagrożenia w odniesieniu do Twojego celu.

 

3. Sporządź szczegółowy plan działania, czyli to wszystko co potrzebujesz zrobić, by cel osiągnąć.

Do każdego działania koniecznie przypisz dokładną datę. Jak masz bardzo szczegółowy harmonogram, dzień po dniu wiesz, co masz wykonać, to łatwiej Ci się działa, masz możliwość monitorowania całego procesu i w razie czego zauważyć, że od niego np. odbiegasz.

 

4. Obserwacja i wnioski.

Ustal, po czym poznasz, że idzie Ci dobrze, że czynisz postępy? Tak, jak wiesz, że cel zostanie osiągnięty, gdy się stanie to i to, np. zdasz egzamin pisemny i teoretyczny na pilota SPL/PPL/ATPL. Tak samo potrzebujesz wiedzieć, czy posuwasz się do przodu. Jeśli chcesz 3 w tygodniu spacerować przez 30 minut, to kiedy uznasz, że robisz postępy? 

 

Jak nie pójdziesz 1, czy 2, czy 3 razy w tygodniu?

 

Jeśli widzisz, że z reguły 2 razy Ci wychodzi, a rzadko 3 razy na tydzień, to sprawdzaj, co się dzieje, że ten 3 raz kuleje? Może trzeba zrobić małą roszadę i pozmieniać to i owo w planach dania. Co Ci staje na przeszkodzie? Co możesz z tym zrobić, by jedna 3 raz miał rację bytu?

Pamiętaj, aby plan do dostosowywać do zachodzących zmian. Bądź, jak woda.

 

Powodzenia

Patrycja

 

PS

Podobał Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter, a otrzymasz więcej wartościowych treści. Wejdź na moją stronę mastermindcoach.pl i zapisz się teraz.

 

 

 

 

 

 

Plan rozwoju osobistego – jak go przygotować?
Przewiń na górę